Wlamywacz skarzy sie koledze: -Ale mialem pecha. Wczoraj wlamalem sie do domu prawnika, a on mnie nakryl. Powiedzial, zebym zmykal i wiecej sie nie pokazywal. -No to jednak miales szczescie! -Szczescie? Policzyl sobie 300zl za porade!


Losowe Życzenia:

Turysta, ktory dopiero co przyjechal do Zakopanego, pyta gor... Więcej

Mocno podpity Nowak wraca o trzeciej nad ranem do domu. W ma... Więcej

- Czym rozni sie Adam Malysz od blondynki - Blondynke da ... Więcej

Co robi blondynka w World Trade Center ? - Czeka na samolo... Więcej

-Kryska porzucila swojego meza! -Co ty powiesz?! Przeciez ... Więcej